Adwent

Nieustannie zmagamy się z upływającym czasem. Kolejny rok dobiega końca. Jaki był? Co dokonało się w tym mijającym roku? Warto właśnie na początku tego czasu „oczekiwania na nowe”dokonać oceny wykorzystania czasu kończącego się roku kalendarzowego. Oczyścić się z tego, co już minęło i otworzyć na nowe. Być może nie był to rok taki, jakim chcielibyśmy by był. Warto jednak wierzyć, że wszystko, co się dzieje ma sens i jest po coś i że Wszechświat wkrótce pokaże nam czemu doświadczyliśmy właśnie tych konkretnych rzeczy.

Adwent to czas, by odpuścić, pozwolić sobie ma bycie prowadzonym i oczekiwać cudów.

Myślę sobie: nie jestem doskonała, moje życie też nie jest doskonałe... a może wcale nie musi takim być. Może nie o doskonałość to chodzi a o drogę, zbudowaną z zaufania do samego siebie, miłości, wiary w to, co dobre i wiary w dobro. ✨

 



2 komentarze

  1. To był trudny rok. Niegdy nie robię planów i postanowień na następny rok. Czekam co przyniesie. Dawno zdałam sobie sprawę z tego, że na wiele rzeczy nie mam wpływu.

    OdpowiedzUsuń
  2. O tak.... Przełomowy dla całego świata. Jaki będzie następny...

    OdpowiedzUsuń