Tempo

Moja instruktorka jogi poruszyła ostatnio temat ilości osób na zajęciach w okresie przedświątecznym. To fakt, zdecydowanie mniej nas pojawia się na zajęciach, ja sama jestem w tej grupie. Była lekko zaskoczona, bo wydawało jej się, że właśnie teraz jest czas na zwolnienie tempa, wyciszenie przed świętami. Pomyślałam - ma rację. Byłoby pięknie. 

Ja natomiast mam wrażenie, że wszystko w moim życiu dzieje się ostatnio z prędkością światła. Czuję, że pędzę do przodu i codziennie pokonuję swoje kolejne słabości i bariery. Czasem muszę zrobić kilka kroków do tyłu i zacząć od nowa, a czas biegnie nie zatrzymuje się. Chciałam trochę zwolnić przed świętami, ale codziennie pojawiają się nowe rzeczy do zrobienia.... W planach mam, by poodmykać wszystko w tym tygodniu i zrobić sobie prawdziwą pauzę świąteczną. Jeśli nie wyjdzie to będę chciała to nadrobić w styczniu. 

W niedzielę wybraliśmy się na szybkie przedświąteczne zakupy. Gdy chłopcy jedli lody wymknęłam się na 10-15 minut na "samotne zakupy" i kupiłam piękny sweter w Reserved. Zdecydowanie za mało w szafie ubrań w jasnych kolorach. Czas to zmienić. 






2 komentarze

  1. Też lubię jasne ubrania, niestety jakoś dziwnie się składa że mało takich u mnie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No właśnie. Zazwyczaj wybieraj te w ciemnych kolorach a jasne dodają nam tyle świeżości i elegancji!

      Usuń