EMC

Witajcie!
Mam nadzieję, że mieliście dobry weekend. Mój był pełen wrażeń, a najlepszym relaksem (po raz kolejny w ostatnich dniach) okazały się farby i zakupy. Nic nie kupiłam i już planuję kolejne, ale znalazłam zapach, który mnie oczarował. Vanille Noire od Yves Roche. Sprawdziłam na własnej skórze, "byłam z nim" kilka godzin i już wiem, że jesienią będę pachnieć Vanille Noire.







27 komentarzy

  1. Piekne flamingi! Czy to jest jakas specjalna brokatowa farba czy po prostu brokat sypany?

    OdpowiedzUsuń
  2. Asiu, wiesz co jest super? Że masz swój własny styl i to widać poprzez wszystkie Twoje prace :)

    OdpowiedzUsuń
  3. też używam Vanille Noir ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. ostatni obrazek mi się podoba :) ćwicz kochana :)
    http://bajeczneopowisci.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  5. Także podpinam się pod pytanie!Jestem zauroczona powyższymi pracami!

    OdpowiedzUsuń
  6. Ciekawa jestem tego zapachu, szkoda,że nie można wysłać go przez ekran monitora;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj szkoda :) Zapach waniliowy, ale nie taki w stylu waty cukrowej, głębszy, bardziej korzenny.

      Usuń
  7. Świetne prace, pieknie ozdobią pokój. ;)

    Pozdrawiam,
    Klaudyna

    OdpowiedzUsuń
  8. Ja nie lubie waniliowych perfum, są dal mnie za słodkie. Świetne są Ode l'amour, cała seria Ode.. była super, ale chyba zostały tylko te.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z tego co pamiętam to z tej serii było kilka zapachów.

      Usuń
  9. Vanille Noire właśnie jest w drodze do mnie :) też mnie ten zapach ostatnio zauroczył :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mój flakonik też do mnie jedzie :)

      Usuń