peeling kawowy

Zapiekanka już "siedzi" się w piekarniku a ja mam czas dla siebie. Przygotowałam peeling kawowy i już za chwilę mam zamiar go wykorzystać. Zawsze po jego zastosowaniu skóra jest niezwykle gładka więc myślę, że i tym razem mnie nie zawiedzie. 

Jak zrobić peeling kawowy? 
  • dwie łyżki mielonej kawy 
  • łyżka soli
  • łyżeczka cynamonu 
  • odrobina wody 

Wszystkie sypkie składniki mieszam ze sobą i dodaję odrobinę wody, by powstała gęsta masa. Gotowe! Peeling nakładam pod prysznicem, na mokrą skórę (nie używam go do peelingu twarzy). Po jego zastosowaniu skóra jest lekko zaczerwieniona, ale ten efekt szybko mija i pozostaje tylko uczucie gładkości. 

25 komentarzy

  1. Będę musiała go w końcu przetestować, bo mnóstwo dobrego się o nim naczytałam :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja nigdy nie pamiętam o tym przepisie ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Emmo, a podzielisz się z nami dokładnym przepisem na zapiekankę Magda

    OdpowiedzUsuń
  4. czekam na przepis na zapiekanke :)

    OdpowiedzUsuń
  5. super ;p chętnie wypróbuje ;D

    OdpowiedzUsuń
  6. Lubię ten peeling, ale zatyka mi odpływ w wannie ;) Niestety...
    Robię go trochę inaczej, bo nie dodaję soli, tylko trochę cynamonu oraz oliwę z oliwek :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Pierwszy raz o nim słyszę... Będę musiała go wypróbować :) Koniecznie!

    OdpowiedzUsuń
  8. Ja znam trochę inny przepis - równie skuteczny i przyjemnie pachnący:)

    OdpowiedzUsuń
  9. Znany sposob, korzystam, polecam :))
    Pozdrawiam, Klaudia :)
    Zapraszam na nową notkę :)

    OdpowiedzUsuń
  10. uwielbiam ten peeling odstawiłam wszystkie inne produkty. Sprawdza się genialnie i jest bardzo tani:)

    OdpowiedzUsuń
  11. Muszę sobie taki zrobić :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Lubię ten peeling ale stosuje raz na jakiś czas. Przy płytkim unaczynieniu oraz przy skłonności do pękających naczynek częste stosowanie nie jest wskazane a ja taki problem mam. Niestety kawa rozgrzewa i źle działa na naczynka.

    OdpowiedzUsuń
  13. po cukrowym peelingu to mój drugi ulubiony:)

    OdpowiedzUsuń
  14. A do twarzy nie można go używać?

    OdpowiedzUsuń
  15. Nie mam czasu na przyrządzanie takich mikstur, dlatego preferuję produkty z tubki ;)

    OdpowiedzUsuń
  16. musze kiedys przysiasc i przyrzadzic taki peeling:) ja stosuje domowy cukrowy z miodem:), domowe peelingi sa boskie!

    OdpowiedzUsuń
  17. A czy ty musisz sie tak rozmieniac na drobne w tych swoich notkach?? wypilam kawke, herbatke bla bla bla, napisz jesczze o ktorej klocka postawilas bo tylko tego brakuje..

    OdpowiedzUsuń
  18. A ja lubię zamiast wody mieszać go z oliwką :))

    Buziaki, Magda
    PS.Zapraszam do siebie :D

    OdpowiedzUsuń
  19. słyszałam już o tej metodzie i zbieram się i zbieram i nie zebrałam się do tej pory! tak to u mnie jest...
    ale twój post mnie zmotywował i teraz już postaram się w końcu wypróbować
    buźka

    OdpowiedzUsuń
  20. Jak to sól, po co sól?:) Po mojemu mogłaby ona tylko wysuszać i podrażniać. Dlatego nigdy jej nie dodaję do peelingu kawowego, choć stosuję go często. Ale być może się mylę:)

    OdpowiedzUsuń
  21. Najlepszy peeling na świecie, ja zwykle dodaję odrobinę żelu pod prysznic, np. czekoladowego by się pieniło ;)

    OdpowiedzUsuń
  22. Ja wolę wersję bez cynamonu ;)

    OdpowiedzUsuń
  23. Wypróbowałam wczoraj, jest super! ;))

    OdpowiedzUsuń