gorący wieczór

Wyszłam właśnie na balkon z czymś zimnym w kieliszku by zaczerpnąć świeżego powietrza. W mieszkaniu jet okropnie duszno, a ja wpadłam na pomysł ugotowania zupy pieczarkowej na jutro i na własne życzenie dodatkowo podniosłam sobie temperaturę. Czuję się jak podczas nocnego spaceru Egipską plażą, gdzie nawet nocą w miesiącach wakacyjnych jest duszno i gorąco.  



Już nie mogę się doczekać mojego wrześniowego wyjazdu! Będzie Chorwacja, będzie Dubrownik, dobre jedzenie, wino oraz znajomi i pełny relaks!

8 komentarzy

  1. Odwiedziłam te chorwackie rejony. Było wspaniale i pięknie. Ale nie polecam jedzenia w samym sercu Dubrownika. Często kiepsko a piekielnie drogo. :P

    Sama też mam wyjazd w zanadrzu. ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. kurcze ja nie umię gotować, osttanio mam zamiar ugotować pieczarkową ale jakoś się boję bo już raz przekombinowalam;p

    OdpowiedzUsuń
  3. wczoraj i ja popijałam winko ;) w prawdzie nie na balkonie, ale przy otwartych na oścież oknach !

    ps. zazdroszczę wrześniowego tripu!

    pozdr. AL

    OdpowiedzUsuń
  4. Oooo, jaki romantyczny klimacik na balkonie :) Mój niestety jest trochę za wąski na takie wieczorne siedzenie :( Ale marzy mi się, żeby go wreszcie zagospodarować jakoś ładnie, jeszcze przed końcem lata :)

    OdpowiedzUsuń
  5. zazdroszcze Ci tego wyjazdu ;)

    http://bajeczneopowisci.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  6. Uwielbiam zagraniczne podróże z przyjaciółmi, jednak w tym roku wszystkie już za mną :( Teraz też zostaje mi tylko substytut - balkon lub ogród z kieliszkiem wina, albo wieczór z najbliższymi na plaży...ale w Polsce to już nie to samo ;]

    OdpowiedzUsuń
  7. Odwiedź makarską, bo jest w niej piękny deptak, najlepiej w sobote bo sa rozne atrakcje w porcie. I powiem jeszcze tylko tyle, ze jest inna niz Dubrownik (choć też to miasto) i bardziej turystyczna, piękne plaże, fajne knajpy przy plazy i DM :),a i piękne stare miasto jest, ale jedzenie w centrum gorsze niz przy plazy, choc tansze. Polecam tez peliesac. A wycieczki na wycieczki na wyspy sa kiepskie, bo one malo roznia sie od siebie, a glownie chodzi o rejs. Nie polecam jedynie plywania drewniana lodka i trzeba uwazac na apartamenty, bo do hoteli sie nieoplaca jezdzic w chorwacji
    :)

    Katia

    OdpowiedzUsuń